Archiwum: marzec 2010
WC, czyli Wnętrza Czar
Te zdjęcia mówią same za siebie…
Ale nie potrafię odmówić sobie choć krótkiego komentarza.
Tylko dla dorosłych
Kiedy przeczytałam wypowiedź rzecznika prasowego ratusza, na temat zdjęć płodów, które stanęły w przestrzeni publicznej przed koszalińskim ratuszem, nóż mi się w kieszeni otworzył. Czy to aby wystawa panie rzeczniku? Bo tak właśnie pan to nazwał.
„Zaginiony symbol”
Choć kolega mój, miłośnik dobrej książki, nie omieszkał okrasić zgryźliwym komentarzem faktu, że sięgam po Tego Typu Czytadła, na najnowszą książkę Dana Browna czekałam niecierpliwie. Po prostu lubię ten stan, kiedy książka wprost przykleja się do dłoni i, choć zegarek pokazuje drugą w nocy, chce się przeczytać jeszcze kilka stron. Taki był „Kod Leonarda da Vinci”. Takie były „Anioły i Demony”. I choć klej nieco słabszy, taki jest „Zaginiony symbol”.





